• Royal Baby

    Wydaje się, że szał związany z Royal Baby zaczyna opadać. Następca tronu jest już na świecie, jest zdrowy, mama czuje się dobrze. Jeszcze tylko wszyscy czekają na ogłoszenie imienia przyszłego króla i, być może, na jakiś czas temat wygaśnie zupełnie. Szczerze? Szkoda. CZYTAJ WIĘCEJ
  • Splendor Solis - alchemiczna receptura okraszona muzyką

    Czerwiec 2013 do dla fanów zespołu The Tea Party ważny miesiąc pod kilkoma względami. Po pierwsze, mija dokładnie dwadzieścia lat od wydania pierwszego wydanego pod skrzydłami EMI albumu zespołu, "Splendor Solis", po drugie zespół w tym miesiącu będzie dokańczał nagrywanie pierwszego po blisko dekadzie albumu studyjnego. No, a po trzecie, ruszyła oficjalna polska strona zespołu :) CZYTAJ WIĘCEJ
  • Szczekaczka i muskuły

    Chodzę z Narzeczonym na kurs przedmałżeński. Robimy to mocno na zapas, ale, jak się okazuje, takie nauki nie mają daty ważności, więc postanowiliśmy zebrać wszystkie potrzebne nam pieczątki dużo szybciej niż jest to nam potrzebne. No i zmierzyć się z legendami o takich spotkaniach przekazywanymi sobie wśród znajomych. Jesteśmy w połowie cyklu spotkań, ale muszę powiedzieć, że już chyba widzę na czym polega ta legendarność. CZYTAJ WIĘCEJ
  • Zakaz handlu w niedzielę

    Dyskusja o zakazie handlu w niedzielę powraca jak bumerang. Że otwarte sklepy dezintegrują rodziny osób handlujących, że zabierają dzieciom rodziców, żonom mężów, mężom żony, że są siedliskiem konsumpcyjnej rozpusty, bo ludzie łażą (pewnie bez celu i bez sensu) po tych galeriach/centrach handlowych, snują się między wieszakami, pchają przed sobą wózki wypełnione dobrem materialnym, nie doceniają słonecznej pogody, nie rozumieją, że można na przykład siedzieć w domu i grać z dziećmi w warcaby. No to odgórnie ich przymusimy, żeby zrozumieli, docenili, żeby uspokoili się z tym niedzielnym szastaniem pieniędzmi na lewo i prawo. CZYTAJ WIĘCEJ
  • Fenomen Wielkich Liter

    Jakiś czas temu, jadąc do kina wieczorową porą, natknęłam się na ciekawą informację. Otóż wjeżdżając do hali garażowej galerii handlowej, na najwyższym piętrze której znajdowało się kino, z napisu umieszczonego na sklepieniu dachu parkingu dowiedziałam się, iż „Parking jest czynny pół godziny od czasu Zakończenia Ostatniego Seansu”. Zdumiało mnie to, ponieważ nigdy nie przypuszczałam, że Zakończenie Ostatniego Seansu jest wydarzeniem na tyle ważnym, że należy mu się wyróżnienie wielkimi literami. Czy to stawia Zakończenie Ostatniego Seansu w jednym rzędzie z Konstytucją Trzeciego Maja, lub Dniem Niepodległości? Ortograficznie rzecz ujmując, o zgrozo, wydaje się, że tak. CZYTAJ WIĘCEJ
  • The Tea Party - No Politics...Just Rock 'n Roll

    The Tea Party to kanadyjski zespół rockowy, powstały na początku lat dziewięćdziesiątych w Windsorze, w prowincji Ontario. Założony przez przyjaciół z dzieciństwa Jeffa Burrowsa, Stuarta Chatwooda i Jeffa Martina od początku wyznaczał nowe standardy muzyki gitarowej tworząc ciekawą, oryginalną i eklektyczną fuzję rockowego grania czerpiącego z najlepszych klasycznych źródeł i muzyki świata, zwłaszcza wpływów wschodnio-etnicznych. W ciągu dwóch dekad działalności, The Tea Party stali się czołowym zespołem kanadyjskiej sceny muzycznej, zdobyli też dużą popularność w Australii, która stała się dla nich drugą najważniejszą bazą fanów. CZYTAJ WIĘCEJ
  • Najgorsze Filmy Świata

    W dniach 26-28.04 w kinie Neptun w Gdańsku miał miejsce szósty przegląd najgorszych filmów świata, czyli najbardziej kuriozalnych produkcji w historii kina, organizowany przez gdański DKF Marcello. Po raz czwarty miałam niezwykłą przyjemność oglądać latające spodki atakujące Ziemię, kosmitów dokonujących inwazji na naszą planetę oraz szalonych naukowców i ich nieudane eksperymenty, które uciekają spod kontroli. Impreza, jak zwykle, była wyborna. CZYTAJ WIĘCEJ
  • Lajkuję, więc jestem.

    To lajk or not to lajk – oto jest pytanie. CZYTAJ WIĘCEJ
  • Wzdęte, zestresowane, ale zawsze z płynem do płukania tkanin w torebce.

    Niejedno słowo padło już na ten temat, ale postanowiłam wtrącić swoje trzy grosze w sprawie przedstawiania kobiet w reklamach. Bo to jest jakaś tragedia. Nie wnikam już nawet w to, że kobiety w bikini reklamują ubojnie drobiu, czy blachodachówki, są to oczywiste seksistowskie i bardzo niskich lotów motywy, ale to już nawet nie o to mi chodzi. Mam pretensje, że kobiety w reklamach są bardzo często pokazywane jako osoby trywialne, czy często wręcz głupiutkie. CZYTAJ WIĘCEJ
  • The Office - satyra na życie biurowe

    Wczoraj, po nakręceniu dziewięciu sezonów, zakończyła się produkcja amerykańskiej wersji serialu „The Office” („Biuro”). Szkoda. CZYTAJ WIĘCEJ